|
Napisał: Mariusz Nowacki
|
 W najbliższy weekend planowane jest rozegranie pierwszej edycji Pucharu Beskidów która jednocześnie będzie pierwszą edycją Polskiej Ligi Paralotniowej. Jeżeli pogoda dopisze, to w czasie kolejnych dwóch weekendów odbędą się następujące edycje zawodów: |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Napisał: Mariusz Nowacki
|
 Poniżej przekazuję informację otrzymaną od dotychczasowych organizatorów Polskiej Ligi Paralotniowej: Doceniając profesjonalne podejście i co najważniejsze zaangażowanie w rozwój sportowego latania zawodniczego zaproponowaliśmy Karolinie Kocięckiej oraz Mariuszowi Nowackiemu (reprezentującym Polskie Stowarzyszenie Paralotniowe) przyłączenie się do naszego grona jako główny organizator Polskiej Ligi Paralotniowej. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Napisał: Tomek Jogi Witowski
|
 Ankieta przeprowadzona na grupie dyskusyjnej pl.rec. paralotnie. Maj 2010. Ankieta jest jedynie przeglądem przypadków awarii zakończonych awaryjnym lądowaniem i ze względu na brak metodologii zbierania i sortowania wyników, nie zawiera statystyki dla poszczególnych typów silników czy konstrukcji poszczególnych producentów. W wynikach zacytowałem jedynie nazwy silników i podzespołów związanych z silnikiem bez wyszczególniania producenta napędu. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Napisał: Zbigniew Gotkiewicz
|
|
Może najpierw wyjaśnię skąd wzięła się ksywka Dynamit. Działo się to zanim Wojtek zaczął latać. Ksywkę ta nadal mu dyrektor Aeroklubu Warszawskiego w czasach, kiedy w 1988 roku zaczął swoja przygodę ze spadochroniarstwem. Wojtek mieszkał niedaleko poligonu wojskowego, zbierał tam różne ciekawe rzeczy( petardy i inne materiały pirotechniczne) i w pewna sylwestrowa noc spędzaną w gronie skoczków spadochronowych w Aeroklubie Warszawskim dal popis swego dawnego hobby…reszty łatwo się domyśleć |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Napisał: Zbigniew Gotkiewicz
|
|
Każdy, kto zna Krzyśka Dudzińskiego wie jak trudno jest wyciągnąć od niego informacje na temat skrzydeł i latania. Dlatego napisanie tego artykułu uważam za duży sukces. Pierwszy raz natknąłem się na nazwisko Krzyśka pod koniec lat osiemdziesiątych, gdy na okładce Skrzydlatej Polski zamieszczono zdjęcie paralotni wykonanej i pilotowanej przez Dudzinka. Dopiero teraz dowiedziałem się, że to nie były początki lotniczej przygody, bo Krzysiek zaczynał latanie na lotniach.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Napisał: Zbigniew Gotkiewicz
|
|
Nie da się jednoznacznie powiedzieć, że jeden człowiek jest odpowiedzialny za wynalezienie paralotni. Podobnie jak z większością wynalazków cywilizacja dojrzała do takiego rozwiązania i w wielu miejscach niemal równocześnie spadochroniarze wpadali na pomysł zlatywania z góry na spadochronach szybujących. Taka eksplozja prób nastąpiła około 20 lat temu w połowie lat dziewięćdziesiątych. Po pierwszych próbach można było zacząć udoskonalać ten najnowszy wynalazek lotniczy. Można było to robić korzystając z wiedzy ogólno lotniczej, lub nawet bez niej. Konstruktorem, który w Polsce najwcześniej zainteresował się paralotniami jest Bogusław Pelczar bardziej znany jako Peciu.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Napisał: Zbigniew Gotkiewicz
|
 Wszyscy rodzice próbują ustrzec swoje dzieci przed niebezpieczeństwami czyhającymi na każdym kroku. Pedofile, narkotyki materiały wybuchowe...Nigdy nie wiemy, co spotkają nasze pociechy na swojej drodze, ale wszyscy usiłujemy przewidzieć niebezpieczeństwa. Rodzice czternastoletniego Piotrusia nie przewidzieli, że ich pociecha spotka starszego od siebie spadochroniarza Jacka Grochowskiego. Pokazał on małemu Piotrusiowi jaką fajną zabawą może być latanie na starym spadochronie przy silnym wietrze po przywiązaniu się liną do drzewa. Było to w roku 83 ubiegłego wieku. |
|
Czytaj całość...
|
|
|